GWATEMALA CITY JAK SIĘ CZUĆ W NIEJ BEZPIECZNIE

Gwatemala City to jeden z najbardziej niebezpiecznych regionów państwa. Jednak mimo to mogłyśmy poznać ją z tej bezpiecznej i uroczej strony. Jeżeli jednak planujecie się tu zatrzymać, to zwróćcie szczególną uwagę na wybór „zony”. Miasto warto zwiedzić z osobą, która je dobrze zna. My taką okazję miałyśmy przy drugiej wizycie w stolicy, śpiąc na couchsurfingu.

 

Niebezpieczne strefy: 1,2, 3, 5,6, 18 i 21

Bezpieczne strefy: 4 (brooklyn gwatemali – kawiarnie, miejsca do pracy), 9, 10 (imprezowa dzielnica), 11, 12, 14, 15,  16 

Najlepsze dzielnice to 9 i 10.

TATUAŻ

Jeżeli chcecie zrobić sobie tatuaż, to polecamy studio Soul’s Anchor Tattoo i artystę Marco (Ig: @de_leon_marco). Umówiłyśmy się dwa dni wcześniej za pośrednictwem Instagrama. Dzień wcześniej zapłaciłyśmy zaliczkę w wysokości 200Q (100 PLN) za osobę, która była odliczana od wartości całego tatuażu. Za małą dziarkę zapłaciłyśmy 450Q (225 PLN), cena średniej wielkości to 700Q (350 PLN). Zajmują się też piercingiem za przekłucie biorą 125Q (63 PLN) + kolczyk.

ATRAKCJE

Centrum Gwatemala City zwiedzałyśmy razem z lokalesem, u którego spałyśmy na couchsurfingu, więc czułyśmy się bezpieczenie. Polecamy Wam zobaczyć:

Plaza de la Constitution – główny plac znajdujący się w centrum historycznym Gwatemali. Na placu możecie zobaczyć Pałac Narodowym, w którym niegdyś mieszkał prezydent. Jedno z pięter jest udostępnione do zwiedzania. 

Katedra – Znajduje się na również na głównym placu. Mimo wielu trzęsień ziemi nie została całkowicie zniszczona. W środku znajdziecie również obrazy oraz tabliczki upamiętniające wizytę Jana Pawła II. Wejście jest darmowe.

Iglesia Yurrita – ulubiony kościół naszego hosta. Wygląda jak zamek rodem z Harry’ego Pottera. 

Mercado Central de Guatemala – główny market w Gwatemali, w którym znajdziecie wszystko. Jest to jeden z lepszych targów, które miałyśmy okazję odwiedzić w Ameryce Łacińskiej. Możecie tu kupić pamiątki, warzywa, ale też typowe Gwatemalskie słodkości czy rękodzieła.

4 Degrees North – czyli nowoczesna dzielnica w zonie 4, która mocno nas zaskoczyła. Znajdziecie tam sporo knajpek, murali i pięknie zaaranżowanej przestrzeni. Tutaj też możecie wypić piwko. 

NOCLEG

Wynajęłyśmy apartament o wysokim standardzie na strzeżonym osiedlu. Do dyspozycji miałyśmy dwa pokoje z podwójnymi łóżkami, dwie łazienki jedna z wanną(!), a kolejna z prysznicem. Dodatkowo był salon z balkonem, jadalnią, kuchnią oraz pralką i suszarką(!). Dodatkowo na terenie noclegu był basen, siłownia i darmowe miejsce parkingowe. Żeby wjechać na teren osiedla, trzeba było podać imię i nazwisko oraz odebrać specjalną kartę upoważniającą do wjazdu. Zaraz obok noclegu był duży supermarket La Torre.

CENA: Za osobę za noc 55 PLN (przy 4 osobach)

Link Airbnb

BANKI

Pieniądze wymieniłyśmy w Banco Azteca. Niestety bank BAN nie chciał wymienić meksykańskiego peso. Żeby to zrobić, musicie wziąć ze sobą paszport. Dodatkowo ważna informacja dla obywateli Ukrainy – Ukrainy nie było w ogóle w bazie krajów, dlatego nasza koleżanka nie mogła wymienić pieniędzy w Banco Azteca

Koszyk na zakupy