PRAKTYCZNE INFORMACJE

W TYM WPISIE PRZECZYTASZ 

● Informacje ogólne:
– historia, waluta, język, pogoda

● Przed wyjazdem:
– wiza, szczepienia, lista rzeczy do spakowania

● Odprawa przed Galapagos:
– formalności i opłaty na wyspach, transport z lotniska, transport na wyspach

INFORMACJE OGÓLNE

Wyspy Galapagos zwane także Wyspami Żółwimi położone są na Oceanie Spokojnym w pobliżu równika i należą do Ekwadoru. Cały archipelag tworzy ponad 100 wysp. Dawniej była to jedna wyspa, która pod wpływem tektonicznych ruchów Ziemi podzieliła się na 100 mniejszych wysepek. Łącznie tworzą powierzchnię 8 km². Zamieszkałymi wyspami są Isabela, Santa Cruz, San Cristobal oraz Floreana. 

Waluta – na miejscu obowiązuje dolar amerykański. My wzięliśmy całą sumę w gotówce. Na miejscu są banki i bankomaty, jednak przy wypłacie pobierają jednorazową prowizję w wysokości 10$. Warto zaznaczyć, że na wyspie Isabela nie ma bankomatu. 

Język urzędowy – jest nim język hiszpański. Jednak dużo przewodników mówi w języku angielskim. 

Pogoda – pora sucha trwa od lipca do grudnia. Pora deszczowa natomiast od stycznia do czerwca. My byliśmy w porze „deszczowej” jednak podczas naszego 22 dniowego pobytu padało może raz, a średnia temperatura była zawsze powyżej 26 stopni. Dlatego całkowicie nie warto się tym sugerować. 

PRZED WYJAZDEM

Wiza – Obywatele polscy udający się do Ekwadoru są zwolnieni z obowiązku wizowego przy pobytach do 90 dni. Pobyty przekraczające 90 dni wymagają uzyskania wizy w jednym z konsulatów Ekwadoru lub w Dyrekcji Generalnej ds. Migracyjnych i Cudzoziemców Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ekwadoru.

Przy wjeździe wymagany jest 6-miesięczny okres ważności paszportu.

Szczepienia i opieka medyczna – Zagrożenie chorobami tropikalnymi jest stosunkowo niewielkie. Występuje na wybrzeżu i w dżungli na wschodzie kraju dlatego nie szczepiliśmy się na nic. Na wyspach Galapagos skorzystaliśmy raz z usługi SOR-u na Isabeli. Wizyta była całkowicie za darmo, lekarz mówił płynnie w języku angielskim i poinformował, że opieka zdrowotna na wyspach jest darmowa. Na miejscu, wszystkie leki są wydawane bez recepty, jednak są drogie. Za krople do uszu z antybiotykiem (bardzo częste zapalenia pojawiają się przy snorkelowaniu) zapłaciliśmy 18$, dlatego warto zabrać kilka ogólnych leków ze sobą. 

Lista rzeczy do spakowania: 

● Snorkle i płetwy – będziecie bardzo dużo pływać. Jest wiele miejsc, gdzie możecie snorkelowac na własną rękę. Każde wypożyczenie sprzętu kosztuje dodatkowe 5$.

● Kremy z filtrem +50 – my na miejscu zaopatrzyliśmy się nawet w 100, a byliśmy i tak spaleni. Słońce na równiku jest naprawdę bliżej i porządnie smaży. 

● Koszulka z filtrem UV do pływania – Na Galapagos będziecie dużo czasu spędzać w wodzie i naprawdę po kilku dniach zrobicie wszystko, żeby się uchronić od słońca. My takie koszulki kupiłyśmy na miejscu i dodatkowo mieliśmy też pianki do pływania. 

● Czapka, beret, chustka, kapelusz – cokolwiek, żeby uchronić głowę przed słońcem. 

● Wodoodporne plecaki – prawie wszystkie wycieczki odbywają się na łodziach, a że mamy sprzęt fotograficzny to plecaki były idealne na tego typu podróż. Zamówiliśmy je z aliexpress i na miejscu nawet dwa sprzedaliśmy lokalnym przewodnikom + link 

● Okulary – naprawdę nie ma żartów z tym słońcem. Jest tak intensywne, że oczy się poważnie męczą. 

● Obuwie – polecamy zabrać ze sobą gumowe klapki do chodzenia po skalistych wybrzeżach, jedne pełne i lekkie buty trekkingowe oraz zwykle japonki czy gumowe klapuszki. 

● Odzież – w tak upalnym klimacie najlepiej się sprawdzą lekkie przewiewne sukienki i bawełniane koszulki. Nie zabierajcie długich jeansów, obiecujemy, że ani razu ich nie ubierzecie. Wieczorami było na tyle ciepło, że nawet bluza nie była potrzebna. Warto tylko wziąć kurtkę przeciwdeszczową, jeżeli wybieracie się na trekking na wulkan Sierra Negra.

ORGANIZACJA NA WYSPIE

1. Odprawa przed lotem na Baltrę. 

Proces przygotowania turystów do wjazdu na wyspy rozpoczyna się już na lotnisku, w naszym przypadku w Guayaquil. Zanim nadamy bagaż główny i odbierzemy bilety w check in, zostaniemy skierowani do punktu kontroli bagaży i opłaty za kartę turystyczną na wyspy tzw. ABG – Agencia de Bioseguridad de Galapagos. To małe stoisko z banerami i wielkimi napisami „Galapagos” znajdujące się po prawej stronie lotniska. Tam należy oddać bagaże do kontroli (prześwietlenia). Kiedy wszystko będzie w porządku, uzyskamy zielony wisiorek, który należy przyczepić na bagaż jako sprawdzony. Należy również uiścić opłatę 20$ za kartę turystyczną tzw. TCT – Transit Control Card. Trzymajcie ją do końca wyjazdu, ponieważ jest sprawdzana przy wyjeździe. 

Na wyspy nie wolno wwozić: nasion, owoców i mięsa.

2. Formalności na lotnisku na wyspach Galapagos.

Po przylocie czeka nas ogromna kolejka do kontroli paszportów i zakupu oficjalnego biletu do Parku Narodowego, który kosztuje 100$. Nie dostajemy żadnego biletu, tylko potwierdzenie wpłaty w formie paragonu.

Na lotnisku Baltra należy okazać w razie kontroli:
● Kartę turysty TCT
● Bilety powrotne
● Ubezpieczenie zdrowotne
● Rezerwację noclegu (nie musi być na cały pobyt)

3.Transport z lotniska na Baltrze do Santa Cruz – Puerto Ayora.

Z lotniska, zaraz przy wyjściu odjeżdża autobus (jedyny) za 5$/os. Dojeżdża na drugi koniec wyspy, gdzie następnie łodzią przeprawicie się już na wyspę Santa Cruz, co kosztuje na osobę 1$. Kiedy dopłyniecie do portu Santa Cruz znajdziecie się na prowizorycznym dworcu i zostaniecie rozszarpani przez taksówkarzy, którzy oferowali nam przejazd do stolicy za około 50$. My jednak szukałyśmy autobusu miejskiego i nie zdziwcie się jak 10 kierowców powie wam, że takowy nie istnieje! Istnieje i dowiezie was razem z uczniami śpiewającymi wesołe Hiszpańskie piosenki za 5$ do stolicy. Wracając z wyspy dogadałyśmy się z taksówkarzem, który już wcześniej obwoził nas po wyspie, że zawiezie nas za 25$ do portu.

4. Transport między wyspami

Odbywa się za pomocą speedboatów. Oficjalna taryfa za trasę w jedną stronę między wyspami Santa Cruz i Isabela wynosi 25$ a między Santa Cruz a Cristobal i Florenę 30$. Nam dzięki dużej liczbie osób (5) i oczywiście niepodważalnemu urokowi osobistemu udało się bilety wytargować ciut taniej: 

● Santa Cruz – Isabela 22,5$ w jedną stronę 

● Santa Cruz – San Cristobal 25$ w jedną stronę 

Zawsze targując się, możecie powiedzieć, że kupicie wszystkie bilety na cały pobyt i wtedy sprzedawca może zejść Wam z ceny. W naszym przypadku tak było. Z istotnych spraw pamiętajcie, że łódki kursują tylko z Santa Cruz (poniżej mapa dostępnych tras). Nie ma bezpośrednich kursów z Isabeli na Cristobal trzeba się przesiąść na Santa Cruz.

Alternatywą jest przelot śmigłowcem między głównymi wyspami, taki lot w jedną stronę kosztuje powyżej 160$.

Dodatkowo za wstęp na wyspę Isabelę należy uiścić opłatę 10$ po dopłynięciu do portu.

Oprócz tego polecamy Wam zająć miejsca na dachu łódki. Trochę wieje, ale nie trzeba się cisnąć jak sardynki na dole. I jeżeli cierpicie na chorobę morską, to zalecamy silne leki, gdyż przez te 2h podróży wytrzęsie was jak nigdy. Ponadto zawsze ktoś wymiotuje, ale spokojnie na pokładzie wszędzie wiszą worki foliowe. Zdjęcie ze speedboatu na San Cristobal, którym płynełyśmy po południu tylko z kilkoma turystami! Warto też wspomnieć, że przed każdą podróżą Wasze bagaże będą poddane kontroli jak na lotnisku i między wyspami nie należy przewozić niektórych owoców i nasion. 

Koszyk na zakupy